Społeczne ogrodnictwo – z tęsknoty za naturą - KUKBUK

Społeczne ogrodnictwo – z tęsknoty za naturą

Aby w miejskiej dżungli poczuć się jak ogrodnik, nie trzeba od razu kupować działki. Remedium na brak kontaktu z naturą coraz częściej są ogrody społeczne, których popularność w największych miastach Polski od kilku lat stale rośnie.

Tekst: Małgorzata Milian-Lewicka

park

Gdy nadchodzi wiosna, a po niej lato, zaczynamy marzyć o ucieczce na łono natury. Ratujemy się piknikami i odwiedzinami u znajomych, którzy szczęśliwie posiadają własny ogródek, ale czasami zew natury sprawia, że pragniemy nie tylko leniuchować na zielonej trawce, lecz także ubrudzić się ziemią i wyhodować własne warzywa, owoce czy rośliny. Receptą na tę zieloną chorobę mogą być ogrody społeczne, nazywane też społecznościowymi, miejskimi lub otwartymi. Jaka jest ich historia i gdzie ich szukać w Polsce?

Społeczny, czyli jaki?

Ogrody społeczne są zakładane najczęściej na miejskich nieużytkach lub zaniedbanych terenach prywatnych przez wolontariuszy. Wspólnotowa zielona oaza pozwala wszystkim chętnym nie tylko na bliski kontakt z przyrodą czy relaks. Wspólne prace ogrodnicze (na przykład porządki, sianie, sadzenie, dyżury przy plewieniu), gotowanie pod chmurką z ogrodowych plonów czy grillowanie pozwalają również na nawiązywanie nowych znajomości i wzmacnianie więzi społecznych i sąsiedzkich. Ogrody otwarte, zwłaszcza te funkcjonujące w dużych miastach, często aktywizują członków lokalnych społeczności i stają się miejscem, w którym organizowane są różnego typu wydarzenia kulturalne (kino letnie, zajęcia plastyczne dla dzieci), sportowe (zajęcia jogi, tai-chi) czy warsztaty (ogrodnictwa, ekologii).

Dobry wzór z Zachodu

Moda na upiększanie miast przez ich zazielenianie na własną rękę, a także tworzenie w zdewastowanym, zabetonowanym mieście warzywników i sadów przywędrowała do Polski z Zachodu. Nieformalne ogrody tworzono najpierw na zdewastowanych terenach w centrach miast bez zgody ich właścicieli. Najbardziej znane przykłady ogrodniczej partyzantki (guerilla gardening) to nowojorski The Liz Christy Bowery Houston Garden (założony w 1973 roku) oraz Garden of Eden (założony w 1975 roku). Idea ogrodów społecznych trafiła na podatny grunt również w Europie, gdzie po 2000 roku powstawały jeden po drugim miejsca, w których – już za przyzwoleniem administratorów nieruchomości – lokalna społeczność tworzyła grządki, łąki, a nawet pasieki w środku miasta. Najbardziej znane ogrody społeczne funkcjonują w wielkich zagranicznych metropoliach – w Berlinie (na przykład Prinzessinnengarten), Amsterdamie (na przykład Zuidpark), Londynie (na przykład Culpeper Community Garden) czy Barcelonie (na przykład Can Masdeu).

Polskie początki

Korzeni ogrodnictwa miejskiego można upatrywać również w rodzimych ogródkach działkowych (ich historia w stolicy sięga 1902 roku!). Chociaż – w odróżnieniu od współczesnych ogrodów otwartych – uprawiać ziemię mogli tam tylko jej „właściciele”, nie można zaprzeczyć, że przed laty doskonale wpisywały się w ideę urban farming, dając sposobność do samodzielnej produkcji żywności. Typowe ogrody otwarte czy miejskie warzywniki lub sady, do których dostęp mają wszyscy chętni, zaczęły u nas powstawać w wyniku oddolnej inicjatywy (zwykle lokalnej społeczności) lub instytucji (na przykład miejskich urzędników) 10 lat temu. Największy boom na ogrody otwarte nastał w latach 2014-2015, kiedy równolegle w różnych miastach Polski otwierano nowe miejskie zieleńce. Po kilku latach niektóre z nich niestety zniknęły z polskiej mapy ogrodów społecznych, przeważnie ze względu na plany budowy w tych miejscach osiedli mieszkaniowych. Pozytywna jest jednak wiadomość, że otwartych dla chętnych warzywników czy łąk stale przybywa. Miasta zielenią się również dzięki wysiewaniu roślin przez Miejską Partyzantkę Ogrodniczą. Gdzie w tym sezonie możecie sprawdzić swoje umiejętności ogrodnicze lub wypocząć wśród zieleni? Zobaczcie listę ogrodów działających w 2018 roku.

Warszawa

Mieszkańcy stolicy nie mogą narzekać, ponieważ mają dostęp do aż 21 ogrodów społecznych! Znajdują się tu ogrody różnego typu – warzywne, rekreacyjne, ozdobne. Ich lokalizację można sprawdzić na mapie stworzonej przez inicjatywę Bujna Warszawa.

Kraków

W mieście obwarzanków można spędzić czas na pracach ogrodowych w trzech KOS-ach, czyli Krakowskich Ogrodach Społecznych (KOS Krzemionki, KOS Macierzanki, KOS Azory) oraz w Ogrodzie Osiedlowym przy Siemaszki. Niestety, ze względu na planowaną rozbudowę osiedla podwoje musiała zamknąć Poziomkowa Polana na Podgórzu.

Wrocław

Wrocławscy ogrodnicy amatorzy w tym sezonie z pewnością nie będą się nudzić. Otworem stoją przed nimi bramy Ołbińskiego Ogrodu Otwartego, Nadodrzańskiego Ogrodu Społecznego oraz zlokalizowanych w podwórkach tak zwanych przedogródków, w których utrzymanie angażują się grupy sąsiedzkie (między innymi przy ulicach Więckowskiego i Powstańców Śląskich, na zapleczu „galeriowca”). Przerwę robi sobie natomiast Ogród Społeczny na placu Społecznym, który wznowi działalność w 2019 roku.

Poznań

Poznaniacy nie tylko lubią wypoczynek na świeżym powietrzu, ale także cenią pracę w ogrodzie. W stolicy Wielkopolski w tym sezonie działają już Ogród Społeczny na Osiedlu Czecha, Ogród Społeczny nad Potokiem, Ogród Otwarty przy ulicy Prądzyńskiego, Grunwaldzki Ogród Społeczny, a także Ogród Wilda. Na wolontariuszy czeka również ogród Kolektywu Kąpielisko na Łazarzu i Szeląg Nowe Miejsce Kultury.

Śląsk

W aglomeracji śląskiej przy grabiach i szpadlu popracować można między innymi w Rudzie Śląskiej, gdzie działa ogród otwarty Dobro Nadzieja, a także w Siemianowicach Śląskich w Ogrodzie Społecznym na Węzłowcu. Zupełnie nowy ogród powstaje w Rybniku (Ogród Społeczny w Chwałowicach). W Katowicach można wybrać się do Ogrodu Społecznego na Cynkowej, a także latem poleżeć na Łące Centralnej. Niestety, nie wiadomo jeszcze, czy w tym roku wystartuje lubiany Ogród Społeczny na Warszawskiej.

Trójmiasto

Na Wybrzeżu nie brakuje miejsc, w których można poczuć się jak w przydomowym ogródku. W Gdańsku w tym roku działa Ogród Społeczny Wrzeszcz oraz Ogród Społeczny Reduta przy Centrum Aktywizacji i Integracji Społecznej „Mrowisko”. W Gdyni zapraszają ogrody przy Domu Sąsiedzkim na Oksywiu (przy ulicy Śmidowicza).

Lublin

Lublinianie już w tym sezonie będą mogli sprawdzić swoje zdolności ogrodnicze, a także wykorzystać walory czarnoziemów w Ogrodzie Społecznym Warsztatów Kultury, który w ramach Spotkań Praktycznych powstaje właśnie przy Rodzinnych Ogródkach Działkowych „Podzamcze”.

Szczecin

Szczecinianie rozpoczęli już prace ziemne w Ogrodzie Społecznym nad Jeziorkiem Słonecznym w dzielnicy Gumieńce. W tym roku nie będzie można spędzić czasu w Sąsiedzkim Ogrodzie Kultury, ponieważ na jego miejscu powstanie budynek mieszkalny.

Koszalin

W Koszalinie prężnie działa Stowarzyszenie „Na Przykład” i grupa KOSZ/Koszaliński Ogród Społeczności – dzięki ich inicjatywie na mieszkańców, którzy pragną cieszyć się kontaktem z przyrodą, czeka KOSZ/Ogród Społeczny. Szukajcie go między ulicami Laskonogiego, Zwycięstwa i 1 Maja.


© KUKBUK 2018