Carpaccio wołowe - skąd się wzięło i czemu zawdzięcza nazwę?

Skąd się wzięło carpaccio?

Włoscy kucharze, mistrzowie prostoty i gestykulacji, jak nikt wiedzą, że potrzeba jest matką wynalazku. Kto pierwszy pokroił wołowinę w cieniutkie plasterki?

Tekst: Anna Stachów

carpaccio kukbuk

Zgodnie z informacjami pochodzącymi z książek o włoskiej gastronomii to Wenecja jest sercem, które pierwsze zaczęło bić w rytm carpaccio. Dzisiaj znajdziemy tysiąc i jeden przepisów na jego przygotowanie i serwowanie, ale to Giuseppe Cipriani jest wynalazcą oryginalnej receptury. Jak to było?

Pewnego pięknego dnia 1950 roku Amalia Nani Mocenigo, wenecka arystokratka, w towarzystwie pułkownika amerykańskiej piechoty odwiedziła w porze obiadu restaurację Harry’s Bar. Ta wizyta była wyzwaniem dla tamtejszych kucharzy, bo hrabina właśnie dostała od lekarza dietetyczny przykaz jedzenia surowego mięsa. Czy zmagała się z anemią, tego nie wiemy, ale nie protestowała. Aby sprostać tym restrykcyjnym wymaganiom, szef kuchni Giuseppe Cipriani wspiął się na wyżyny kulinarnej pasji i wymyślił, że pokroi dla damy surową wołowinę w jak najcieńsze plasterki. Przybrał je majonezowym sosem z cytryną, podał – i prędko zachwycił cały świat.

Gotowanie nie było jedyną pasją Ciprianiego. Miłość do sztuki już raz wyznał poprzez kulinaria, tworząc musujący brzoskwiniowy drink Bellini, nazwany tak ze względu na podobieństwo kolorystyczne z togami świętych malowanych przez piętnastowiecznego artystę Giovanniego Belliniego. Gdy układał plasterki wołowiny na talerzu, przyszły mu na myśl obrazy Vittore Carpaccia, który chętnie malował na nich elementy w czerwonym kolorze. Nazwa została nadana.

Od tego czasu oryginalna receptura zawędrowała do prawie każdego zakątka świata. Dziś carpaccio to nie tylko cienko pokrojone lub rozbite mięso, lecz także ryby, owoce czy warzywa z dodatkiem oliwy i soku z cytryny. Zamiast majonezowego dressingu na mięsie najczęściej ląduje parmezan i rukola.

Jak inaczej można by nazwać tę przystawkę, skoro paleta kolorystyczna się zmieniła? Czekamy na wasze komentarze – najciekawsze pomysły nagrodzimy KUKBUK-owymi torbami!

 


© KUKBUK 2018