Syndrom pustego gniazda. Dlaczego bociany odlatują z Polski?            - KUKBUK

Syndrom pustego gniazda. Dlaczego bociany odlatują z Polski?           

Boćki, kajtki, wojtki. Bociany białe to symbol sielskich polskich krajobrazów. Ludowe podania i przysłowia każą nam szczególnie szanować te ptaki, bo to przecież one – wijąc gniazdo na dachu – obdarzają gospodarstwo szczęściem. My jednak, zamiast tego, coraz częściej bocianom dotkliwie szkodzimy.

tekst: Anna Daniluk
zdjęcia: materiały prasowe

W 2004 roku, podczas szóstego międzynarodowego spisu bocianów białych, doliczono się w Polsce 52 550 bocianich par. Oznacza to, że co piąty bocian biały mógłby mieć w paszporcie wpisane obywatelstwo polskie. Nie bez powodu przyzwyczailiśmy się do widoku bocianich gniazd na dachach domów lub kościołów. I nie bez powodu tak bociany lubimy.

Magia i plugastwo

Bocian to – według ludowych podań – ptak żyjący na pograniczu świata magii i rzeczywistości. Jedną z najstarszych jest wschodnioeuropejska legenda o człowieku i jego bogu. W tej historii bóg powierzył człowiekowi zadanie – miał wsypać do mórz i oceanów zebrane w worku gady i płazy. Nie wolno mu było jednak wcześniej otwierać tego worka. Człowiek nie potrafił się powstrzymać, przedwcześnie zajrzał do środka. Zrobił to tak niefortunnie, że stworzenia wydostały się z worka i rozpełzły po świecie. Za nieposłuszeństwo został przez boga zmieniony w bociana, którego zadaniem było odtąd oczyszczanie świata z gadów i płazów. „Encyklopedia staropolska” podaje nieco inną wersję tej historii. I pisze wprost:„Chrystus Pan jakiegoś obmówcę zamienił w bociana i kazał mu odtąd świat z plugastwa oczyszczać”.

Bocian od wieków uznawany jest za gwarant szczęścia, dobrobytu i płodności – wraz z obecnością tego ptaka spływają one na mieszkańców posesji, na której uwił gniazdo. Ma chronić ludzi między innymi przed uderzeniem pioruna. Bocian to też wróżba szybkiego zamążpójścia. Dlatego jeszcze nie tak dawno panny na wydaniu często i z nadzieją spoglądały w niebo, licząc, że ujrzą na nim przelatującego nad nimi czarno-białego ptaka. Nasłuchiwały jego klekotu, który miał czynić spełnienie wróżbę jeszcze bardziej prawdopodobnym. Bocian biały symbolicznie wiązany jest też z polskością, nie tylko ze względu na ubarwienie. To bociany częstokroć towarzyszą nostalgii i tęsknocie za tym, co minione. Tak jak pisał o tym Norwid: „Do kraju tego, gdzie winą jest dużą popsować gniazdo na gruszy bocianie, / Bo wszystkim służą, / Tęskno mi, Panie”.

Puste gniazda i ludzie

Bociany lubią wszyscy, ale bocianie gniazda coraz częściej pustoszeją. A ornitolodzy alarmują, że przyczyny, dla których tak się dzieje, to nie tylko zmiany klimatyczne. Bocian dostosowuje się do aktualnych warunków środowiskowych i ilości pokarmu. Jest pożytecznym drapieżnikiem – zjada najmniej potrzebne gatunki przyrodnicze – najsłabsze ogniwa łańcucha pokarmowego. Niestety, agresywna działalność człowieka – sztuczne osuszanie bagien, próby regulowania biegu rzek, zamiana łąk w tereny uprawne – sprawia, że liczba bocianich żerowisk w Polsce drastycznie i dynamicznie się kurczy. A im mniej żerowisk, tym mniejsze szanse na przeżycie dla bocianów.

Zmienić to chce organizator akcji Zatrzymaj bociana z Wielkopolskim, zarazem producent Oleju Wielkopolskiego. Celem jest wspieranie inicjatyw, dzięki którym wzrośnie liczebność bocianów białych w Polsce. Zasada jest prosta: jeśli zwiększymy liczbę potencjalnych żerowisk, bociany chętniej będą się na nich pojawiać i osiedlać. W 2018 roku tę ważną akcję wyróżniono certyfikatem ISCC, potwierdzającym zaangażowanie marki w ochronę środowiska i troskę o zrównoważony rozwój.

Między innymi dzięki zaangażowaniu producenta Oleju Wielkopolskiego w dolinie Narwi, w okolicy miejscowości Kaczały, przeprowadzono prace polegające na wykoszeniu trzciny oraz wycięciu krzewów. W ten sposób odtworzono żerowiska bocianów białych. W ramach akcji zabezpieczane są też konfliktowe i zagrożone gniazda bociana białego. Łącznie pod opieką programu Zatrzymaj bociana z Wielkopolskim jest w tej chwili 400 gniazd.

– Świadomość ekologiczna Polaków nie jest na najwyższym poziomie, dlatego tak ważne są wszelkie akcje nagłaśniające problemy środowiska naturalnego – komentuje Krzysztof Gajda, główny specjalista Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego. – Istotne są zwłaszcza te kierowane do rolników czy wędkarzy, którzy bezpośrednio wpływają na jakość bytowania bocianiej populacji.

Przykładem tego typu inicjatyw jest działalność Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (PTOP) oraz program Ochrona bociana białego w dolinach rzecznych wschodniej Polski. Obejmuje on 10 obszarów Natura 2000, położonych na terenie 4 województw: podlaskiego, mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego, lubelskiego. Właśnie w ramach współpracy producenta Oleju Wielkopolskiego z Polskim Towarzystwem Ochrony Ptaków odtwarzane są żerowiska bociana białego na działkach należących do PTOP w dolinie Narwi. W tym rejonie gnieździ się kilkanaście par bocianów białych. Jest to 15 hektarów częściowo zakrzaczonych łąk, które dotychczas zarośnięte były trzciną i turzycami.

 – Siedliska, które sprzyjają temu gatunkowi, oddziałują bezpośrednio nie tylko na bociana białego, ale i na szereg różnych gatunków fauny i flory – podsumowuje Krzysztof Gajda. – Słowem: zwiększając mozaikę siedlisk sprzyjających bocianowi białemu, przyczyniamy się do wzrostu różnorodności ekologicznej. Bocian biały to przykład tak zwanego gatunku parasolowego – chroniąc go, a właściwie jego siedlisko, chronimy wiele innych gatunków, również narażonych na wymarcie.


© KUKBUK 2018