Które pomidory do czego? - KUKBUK

Które pomidory do czego?

Bez pomidora w sierpniu ani rusz. Które odmiany najlepiej nadają się do sosu, a które do suszenia, marynowania czy faszerowania? Podpowiadamy.
pomidory

Malinowe
Lekko różowe, z cienką skórką, przesłodkie. Najlepiej smakują w najprostszym, błyszczącym od tłuszczyku wydaniu – z mozzarellą i bazylią, fantastyczne są także na toście z ricottą lub polane śmietanką i posypane gruboziarnistą solą. Pełne soku, więc nie poleżą zbyt długo na kuchennym blacie. Do sosu będą zbyt słodkie, dlatego jedzcie je na surowo!

Paprykowe
Paprykę przypominają tylko kształtem, ale są aromatyczne, słodkie i ciekawe w smaku. Mają niewiele pestek, jędrny miąższ i sporo soku, więc nadają się do zup i sosów. Dosyć dobrze sprawdzą się wrzucone do sałatki lub na patelnię, zachowają kształt.

A może jednak gazpacho? Tomek Zielke podpowiada prosty przepis.

Gargamele
Pomidorowe dziwadła, okazałe, ciężkie i powykręcane na wszystkie strony. Mają dużo soku, więc można je wrzucić do sosu pomidorowego, ale dzięki dość zwartej strukturze i pokaźnym rozmiarom najlepiej nadają się do faszerowania – kaszą, ryżem lub mięsem.

Bawole serca
Mięsiste jak prawdziwy mięsień, a do tego słodkie i delikatne. Mają niewiele pestek i nie ociekają sokiem. Bawole serca polecamy na przecier lub sos pomidorowy, a w oczekiwaniu, aż się ugotują – w postaci grubego plastra na kanapce!

Koktajlowe
Te drobne pomidorki mają intensywny słodki smak i dużo soku, dlatego najlepiej nadają się na przekąskę, nie tylko dla dorosłych. Urocze i słodkie przez cały rok, dobrze pasują do sałatek (także na ciepło), ale w sosie też się sprawdzą, chociaż niezbędne będzie przecedzenie przez sito. Można je marynować lub kisić.

Pomysł na kolację: sałatka z pomidorami, komosą i malinami

Daktylowe
Mniej korpulentni bracia pomidorków koktajlowych, równie słodcy, choć twardsi i jędrniejsi. W sam raz na przekąskę, do lunchboxa i dań z makaronem, w wersji podsmażonej.

Rzymskie (podłużne, śliwkowe)
Najlepsze do suszenia, bo podłużne, mięsiste, pozbawione gniazd nasiennych, jędrne i słodkie. Mają tyle zalet, ile zastosowań. Dobrze przerobić je na keczup, sos do makaronu lub do pizzy albo w całości włożyć do słoików.

Najwyższa pora zrobić keczup – polecamy prosty przepis

San Marzano
Tak jak szara reneta jest królową jabłkowych przetworów, tak włoskie San Marzano królują wśród pomidorów. W kuluarach uznawane za najsmaczniejsze. Mają wydłużony, owalny kształt i niewiele pestek, a do tego zachowują formę podczas obróbki cieplnej. Koniecznie trzeba je obrać z twardej skórki. Doskonale sprawdzą się w niemal wszystkich zastosowaniach, jakie sobie tylko wymarzycie – przerobione na keczup i sos czy wsadzone do słoika.

 


© KUKBUK 2018