Pissaladière z cebulą, fenkułem, pomarańczą i oliwkami - KUKBUK
wojda danie przepis

Pissaladière z cebulą, fenkułem, pomarańczą i oliwkami

Mąkę z solą wsypujemy do ogrzanej miski. Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku, wlewamy do mąki i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby zaczęły lekko pracować. Wyrabiamy piękne, elastyczne ciasto (w razie potrzeby dodajemy odrobinę ciepłej wody). Formujemy kulę, smarujemy ją oliwą i odkładamy, przykrytą, w misce, by podwoiła rozmiar. Możemy wyłożyć ciastem kilka małych foremek (te do muffinów są świetne) lub jedną okrągłą, dużą. Czas na farsz.

Cebule kroimy na ćwiartki i rozdzielamy na pojedyncze kawałki. Fenkuł przekrawamy na pół i tniemy w cienkie plastry. Czosnek kroimy na cienkie plasterki. Rozgrzewamy na patelni oliwę, wrzucamy cebulę, czosnek i smażymy – najpierw przez 5 minut na dużym ogniu, potem na małym przez 20-30 minut (nie zapominamy o mieszaniu). Po 10 minutach smażenia wlewamy wino, wsypujemy cukier. Zdejmujemy cebulę z patelni, gdy jest miękka, mazista i złota. Na tę samą patelnię wrzucamy fenkuł, zwiększamy ogień i dokładamy masło. Po 3 minutach dorzucamy ponownie cebulę. Zostawiamy na małym ogniu na 3-5 minut. Możemy dodać trochę posiekanego rozmarynu, doprawiamy solą i pieprzem. Na wyrośniętym cieście układamy warstwę cebuli z czosnkiem i fenkułem. Z pomarańczy najpierw odcinamy skórę, potem wydzielamy małym nożykiem segmenty, które kroimy na małe kawałki. Podobnie drobno kroimy anchois. Nierównomiernie układamy na farszu owoce, oliwki, anchois. Na wierzch siekamy pozostały rozmaryn lub układamy całe gałązki – pozwalamy im się przypiec, po upieczeniu możemy je rozkruszyć po powierzchni. Wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika, pieczemy według uznania i jego możliwości przez 20-30 minut. Przypominam, że mój piekarnik jest okropny. Uwaga na pestki w trakcie jedzenia!


© KUKBUK 2018