Kukbuk
Kukbuk
jajka po benedyktyńsku, jajko w koszulce, jajko z sosem holenderskim, grzanki z jajkiem i awokado, sos holenderski, wytrawne śniadanie, śniadanie na słono, śniadanie z jajkiem, weekendowe śniadanie

Jajka po benedyktyńsku z łososiem

Dodaj do 'Przeczytaj później'
Czas przygotowania czas przygotowania: 20 minut
typ diety: dowolna
typ posiłku: śniadanie
jajka w koszulkach:
jajko "zerówka"
8 sztuk
biały ocet winny
1 łyżka
sos holenderski:
żółtko z jajka "zerówka"
2 sztuki
woda
1 łyżka
masło
140 g
sól
do smaku
pieprz cayenne
do smaku
sok z cytryny
wyciśnięty z 1 sztuki
do podania:
angielskie muffiny śniadaniowe
4 sztuki
łosoś wędzony
120 g
masło, koperek

Przepis: Tomek Zielke


Zdjęcie: Maciej Niemojewski 

krok 1

Jajka wybijamy do filiżanek. Zagotowujemy wodę w szerokim garnku, dodajemy ocet. Do wody delikatnie wrzucamy jajka (prosto z lodówki) i gotujemy na wolnym ogniu 180-200 sekund, po czym chłodzimy w zimnej wodzie. Najlepiej zrobić to w dwóch turach.

krok 2

Masło rozpuszczamy w garnuszku i odstawiamy. Żółtka mieszamy w misce z wodą, octem i solą. Miskę ustawiamy nad garnkiem z niewielką ilością parującej wody i ogrzewamy, ciągle mieszając, aż zgęstnieje – mieszanka żółtek powinna osiągnąć około 70 stopni. Miskę zestawiamy z kąpieli wodnej, zaczynamy dodawać cienką strużką roztopione masło, ciągle mieszając, do uzyskania gładkiej emulsji. Doprawiamy w razie potrzeby sokiem z cytryny, solą, pieprzem cayenne. Trzymamy w cieple nad lekko parującą wodą.

krok 3

Bułeczki kroimy na pół, smarujemy masłem, podsmażamy na patelni. Jajka podgrzewamy w wodzie o temperaturze 55-60 stopni. Na bułeczkach układamy łososia, odcedzone jajka. Całość polewamy sosem holenderskim i posypujemy koperkiem.

TIP

Zamiast muffinów angielskich możecie użyć innego rodzaju pieczywa. Świetnie sprawdzi się kilka kromek domowego chleba na zakwasie lub słodka brioszka. 

W zawsze głodnym KUKBUK-u mamy niepohamowany apetyt na życie. Codziennie mieszamy w redakcyjnych garnkach. Kroimy teksty, sklejamy apetyczne wątki. Zanurzamy się w kulturze i smakujemy codzienność. Przysiądźcie się do wspólnego stołu i poczujcie, że w kolektywie siła!