Krakowski Makaroniarz i najlepsze książki na gwiazdkę! - KUKBUK

Krakowski Makaroniarz i najlepsze książki na gwiazdkę!

Jesień to czas, kiedy wydawcy szaleją. Szaleństwo zaczyna się już w październiku, a przed świętami nabiera tempa godnego Formuły 1. By ułatwić wam wybór, przygotowałem listę pozycji, na które warto zwrócić szczególną uwagę w księgarni.
Bartek Kieżun

Bartek Kieżun

Krakowski Makaroniarz
Bartek Kieżun, z wykształcenia antropolog kultury, z zamiłowania kucharz. Miłośnik książek, nie tylko kulinarnych. Publikuje w magazynie KUKBUK, stale współpracuje z Radiem Kraków. Jako kucharz gotuje, karmi, prowadzi warsztaty, organizuje wyjątkowe kolacje degustacyjne oraz sędziuje na konkursach kulinarnych. Autor książki „Italia do zjedzenia"

Na nowe książki Ottolenghiego i Lawson się czeka. Jego cenię go za dopracowane przepisy, a do Nigelli mam dziwną słabość, choć nie wybaczę jej używania kawy mrożonej do tiramisu. Obie pozycje to prezenty pewniaki, więc nie ma się nad czym zastanawiać, wystarczy się tylko upewnić, że obdarowywany lub obdarowywana nie mają jej już na półce! Kulinarne stare wygi wiedzą, co robią!

 

mde

„Włoska wyprawa Jamiego” jest dla mnie książką szczególną, bo jeździła ze mną do Włoch. A sam Jamie Oliver był jednym z moich pierwszych kulinarnych nauczycieli. „Jamie gotuje po włosku” to druga książka tego autora o kuchni Półwyspu Apenińskiego. Mimo skromnej okładki jest to pozycja iście barokowa. Wielka jak encyklopedia, zawiera na oko milion przepisów, a ze zdjęć jedzenie wręcz się wysypuje. Dla miłośników Jamiego lepszego prezentu nie znajdziecie.

„Krótka historia pijaństwa” i „Korek czy zakrętka” to dwie zupełnie różne książki, które pięknie się dopełniają. „Korek czy zakrętka”to propozycja dla tych, którzy nie chcą chlapnąć czegoś bez sensu o winie – jest naładowany wiedzą, i to nie tylko teoretyczną! „Krótka historia pijaństwa” jest przecudowną gawędą o tym, że ludzie piją od wieków i robią to pod każdą szerokością geograficzną! Dawno nie bawiłem się tak dobrze!

Czekałem zarówno na drugą książkę Samar Khanafer, jak i na pozycję poświęconą kuchni żydowskiej. Ta pierwsza, „Szafran, mięta i kardamon”, gęsta jest od natki pietruszki, tymianku, kuminu i kolendry, jest też anyż i szafran, bo Samar pisze o ziołach i przyprawach oraz ich zastosowaniu w kuchni. „Hazana” Paoli Gavin to wegetariańskie przepisy kuchni żydowskiej z całego świata. Obie książki są świetne, więc już nieco przybrudzone leżą u mnie w kuchni i prędko z niej nie wyjdą.

Jeśli książka ma podtytuł: zdrowo, lokalnie, sezonowo, a autorka mówi, że gotuje prosto i o takim gotowaniu pisze, to znaczy, że ja będę za. Polecam „Miskę szczęścia” tym, których interesuje przede wszystkim dobre jedzenie! A jeśli będziecie chcieli te książkę zabrać w podróż, zrobicie to bez problemu – bo to wyraz miłości do jedzenia, ale nie wyrażony w rozmiarze.

Na koniec będzie autoreklama. Właśnie pojawiło się drugie wydanie „Italii do zjedzenia”, którą miałem przyjemność napisać. Udało się usunąć sporo błędów, dołożyłem też cztery nowe rozdziały i zamieniłem biały marmur z okładki na czarny. Jeśli więc macie ochotę na panettone, czyli włoską babę bożonarodzeniową, albo inne smakołyki i do tego lubicie poczytać o historii sztuki i najpiękniejszych miejscach we Włoszech, ta książka jest dla was!


© KUKBUK 2018